Strona główna

czwartek, 4 lipca 2013

DŻEM TRUSKAWKOWO-AGRESTOWY

Walki z przetworami ciąg dalszy.
 Dzisiejsza wizyta w warzywniaku o mało co nie przyprawiła mnie o zapaść. Kasa sklepowa nie miała litości. No cóż. Jak się nie ma ogródka i sadu trzeba płacić. Pocieszam się tylko tym, że nie będę latała do sklepu po dżemik za każdym razem, gdy będę miała ochotę coś dobrego:)) Domowe dżemy najlepiej smakują wyjadane wprost ze słoiczka. Półki pomalutku zapełniają się pysznościami.=)



SKŁADNIKI: 
700 g truskawek
800 g agrestu
sok z połówki cytryny
skórka otarta z 1 cytryny
1 szklanka wody
2 i 1/2 szklanki cukru


PRZYGOTOWANIE:
Owoce myjemy i obieramy z szypułek. Truskawki pokroiłam na pół bądź na ćwiartki    (w zależności od wielkości) .Do garnka z grubym dnem wsypałam agrest, zasypałam go połową cukru, zalałam woda i podgrzewałam do momentu, aż agrest zaczął się rozpadać. Jak już był miękki potraktowałam całość blenderem. Dodałam truskawki, pozostały cukier, skórkę otartą z 1 cytryny i sok. Całość smażyłam prawie dwie godziny na wolnym ogniu aby uzyskać odpowiednią konsystencję dżemu. Można oczywiście proces ten skrócić dodając pektyny. Gorącym napełniamy słoiczki, odwracamy  do góry dnem i studzimy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz